Sidebar

Blog kynologiczny

Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie Cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem, a człowiekiem - Mark Twain

Dziedziczenie maści u JRT i PRT w praktyce. Część I - BIEL

Dziedziczenie maści u JRT i PRT w praktyce. Część I - BIEL

Czy dziedziczenie maści u psów jest skomplikowane? Na pewno tak. Wiąże się to nie tylko z dość złożonymi współzależnościami w procesie przekazywania wartości cech, ale na dodatek zrozumienie procesów dziedziczenia wymaga przyswojenia niezbędnej wiedzy teoretycznej. Czy ta wiedza jest potrzebna do prowadzenia z sukcesem hodowli psa rasowego? Liczne przykłady potwierdzają, że nie. A jednak warto. Jeśli hodowca chce mieć pełną świadomość swoich poczynań, nie chce zaufać wyłącznie swojej intuicji i fartowi hodowlanemu, to powinien się zainteresować zasadami dziedziczenia przynajmniej w zakresie praktycznym.

Zdaję jednak sobie sprawę, że hodowcy dzielą się na dociekliwych, chcących wiedzieć "dlaczego" i tych, którzy chcą wyłącznie wiedzieć "jak". Dlatego w opracowaniu postaram się pominąć tak daleko jak to możliwe teorię i pojęcia fachowe.

Czy dziedziczenie koloru sierści da się uprościć do prostej recepty? Tylko do pewnego stopnia, gdyż do świadomego żonglowania maścią potrzebna jest znajomość genotypów pokolenia rodzicielskiego. W jaki sposób można określić genotyp psa opisałem szerzej w artykule „Do czego jest nam potrzebny rodowód". Zachęcam do lektury.

Jak już pisałem wcześniej, mimo całej gamy kolorów szaty psa, wyróżniamy tylko kilka kolorów podstawowych. Jednak już sam fakt występowania u ssaków tylko dwu pigmentów, eumelaniny (brunatny) i feomelaniany (żółty) świadczy o tym, że cała paleta barw sierści psa jest zależna od występowania i zagęszczenia jednego, lub obu tych pigmentów. Taki sam efekt umożliwia nam drukowanie kolorów w drukarce atramentowej, której wydruk składa się z tysięcy jednobarwnych punkcików na centymetrze kwadratowym. Gdybyśmy ograniczyli ilość kolorów do dwu – „prawie" czarnego i żółtego świat pokazałby nam się w wariacjach barwnych psiej maści.

Podstawowe kolory sierści psa wspomniałem w artykule „Pigment-Type-Switching". Przebrnięcie przez to opracowanie zalecam wszystkim, którzy chcą zrozumieć skąd biorą się współzależności między genami decydującymi o umaszczeniu. Gdyż „Pigment-Type-Switching" to interakcja między trzema głównymi genami decydującymi o umaszczeniu podstawowym. Trudno w to uwierzyć, ale TYLKO TRZY GENY decydują zasadniczo o kolorze podstawowym szaty psów wszystkich ras. Są to geny z locus E, A i K. Cała reszta wyłącznie modyfikuje kolor podstawowy, dając w efekcie maść konkretnej rasy i konkretnego psa. Te trzy geny występują jednak w różnych odmianach w tzw. szeregu. Mimo, że odmian może być więcej u każdego osobnika występują TYLKO DWA allele z jednego locus (para alleli). Jeden pochodzący od ojca, drugi od matki, czyli w maksymalnie dwu odmianach. Chcących dowiedzieć się więcej odsyłam do wspomnianych już artykułów o podstawach genetyki w czasopiśmie „Pies" autorstwa Katarzyny Fiszdoń. 

Tak więc nawet w przypadku występowania u psa koloru podstawowego (czarny, brązowy, itd.), wynika on z interakcji co najmniej kilku genów. Tym bardziej w przypadku kolorów pośrednich. Wniosek: Dziedziczenie maści jest zawsze poligeniczne.

Zrozumienie tematu i przyszłe planowanie kojarzeń znacznie nam ułatwi ograniczenie analizy dziedziczenia maści tylko do kolorów nas interesujących, czyli występujących u JRT i PRT. Wg. aktualnie obowiązującego wzorca JRT „umaszczenie białe musi dominować, ze znaczeniami czarno podpalanymi, czarnymi lub rudymi. Te mogą być od jasnopłowych, po bardziej intensywne, kasztanowe". Wzorzec z roku 2000 mówił jeszcze o kolorze cytrynowym. Den kolor zachował się jeszcze we wzorcu PRT – maść „całkowicie biała lub z przewagą biel, z łatami barwy płowej, cytrynowej lub czarnej. Mogą występować wszelkie kombinacje tych trzech barw".

Od razu widać, że wzorce piszą (i tłumaczą) eksperci. To co jest u JRT rude, u PRT jest płowe. Na czym polegają „kombinacje tych barw" pozostaje dla mnie tajemnicą. Natomiast gdy mowa jest o „kolorowych łatach" (Łata jest zawsze pozbawiona koloru. Kolorowe partie, to znaczenia) świadczy to o ignoranctwie. Znaczenia „czarno podpalane" to dla mnie kolejna zagadka. Znam u Russelli tylko znaczenia czarne brązowo podpalane. We wzorcach kolor ogólnie biorąc brązowy występuje jako płowy, rudy, czerwony.Wzorce angielskie mówią o „fawn" (płowy). W przypadku JRT i PRT także „tan" (tanina – barwnik uzyskiwany z kory dębowej używany w garbarstwie), co właściwie oznacza to samo.

Uprośćmy sobie zadanie i ograniczmy na razie kolor szaty JRT i PRT do trzech podstawowych – czarnego, brązowego i białego.

Zatrzymam się tu teraz na bieli, gdyż to właśnie „białe" czyni z tych obu ras to, czym są. Kolor biały właściwie nie jest kolorem, tylko jego brakiem. Biel nie należy do kolorów podstawowych i jest efektem mutacji genu z locus S blokującej produkcję eumelaniny i feomelaniny w melanocytach.

Melanocyty powstają w fazie embriogenezy z komórek powinowatych do nerwowych w zewnętrznej partii ektodermalnej cewki nerwowej, znajdującej się ponad struną grzbietową, czyli w osi ciała. Namnażające się komórki przemieszczają się obwodowo podążając za tworzonymi tkankami. Białko sterowane przez zmodyfikowany gen s działa z opóźnieniem, blokując produkcję pigmentu w melanocytach nowo namnożonych. To zapewne trochę zawiłe, ale tłumaczy zaburzenia produkcji barwnika przede wszystkim w komórkach obwodowych odcinków ciała. Łaciatość nie jest za tym brakiem proliferacji komórek pigmentowych do skóry, a co za tym idzie do mieszków włosowych, lecz wynikiem blokady produkcji pigmentu. Blokada może w pewnych okolicach dotyczyć wyłącznie mieszków. W efekcie wystąpią niewybarwione włosy rosnące na pigmentowanych odcinkach skóry. Jest to charakterystyczna cecha JRT i PRT, które mają „piegi" powiększające się w okresach intensywnego nasłonecznienia. Uwidaczniają się takie „placki" już u kilkumiesięcznych szczeniąt nie wpływając na wybarwienie włosów.
Trzeba jasno powiedzieć, że odcinki szaty niewybarwione mimo to posiadają swój kolor genetyczny. Eskapistyczny pod względem WSZYSTKICH pozostałych genów, nośników koloru allel s uniemożliwia wyłącznie produkcję pigmentu in situ.

​Rozległość pigmentowanych odcinków skóry zmienia się nie tylko w okresie płodowym, ale i po narodzeniu szczeniąt. Regułą jest, że wielkość znaczeń (i ich kształt) wzrasta intensywnie w pierwszych tygodniach życia, ale proces ten kończy się dopiero u dorosłego psa. Nieobytym trudno ocenić wynik końcowy, gdyż do tego konieczne jest doświadczenie. Jeszcze trudniej przewidzieć szansę wybarwienia powiek oczu nie znajdujących się w momencie narodzenia w strefie pigmentowanej. Należy być ostrożnym zarówno z nadmiernym optymizmem, jak i negacją. Tym bardziej, że pojedyncze melanocyty ze zdolnością pigmentacji (ogniska), nie widoczne gołym okiem, po namnożeniu mogą utworzyć dość rozlegle znaczenia.

SWEET SANDY Jack's Clan w wieku 3 dni, 5, 8 tygodni i 7 miesięcy

Jeszcze raz należy podkreślić – biała sierść u JRT i PRT wynika z braku barwnika we włosach. Taki brak makroskopowo da efekt bieli. Z tym samym efektem mamy do czynienia podczas siwienia. Biała sierść u takich ras jak West Highland White Terrier, czy Samojed wynika nie z braku pigmentu, lecz jego skrajnego rozrzedzenia już w samym włosie. Kolorem podstawowym tych psów jest crème (kremowy), dlatego ich skóra jest ciemna. U psów kremowych nie występują ponadto typowe dla skrajnie łaciatych zaburzenia pigmentacji narządu Cortiego ucha wewnętrznego, czy niedobarwienie tęczówki oka.

Za łaciatość odpowiedzialny jest gen z locus S. Szersze omówienie tego tematu wykroczyłoby poza założenia. Jednak trzeba wspomnieć, że jeszcze do roku 2013 w tym locus wyróżniano proponowany jeszcze przez Little'a szereg alleli S, si, sp. sw w kolejności od dominującego, do najbardziej recesywnego. Gen S miał być odpowiedzialny za brak łaciatości, inaczej pełne wybarwienie. si, tzw. typ irlandzki za szatę typową dla owczarków szkockich, sp za łaciatość ograniczoną, np. Basset Hound. sw, czyli skrajna łaciatość występująca między innymi u naszych ras. Charakteryzuje się ona przewagą bieli ze znaczeniami skoncentrowanymi na głowie i nasadzie ogona.

Badania genetyczne ostatnich lat nie potwierdziły jednak tej hipotezy. Odkryto tylko jeden gen odpowiedzialny za produkcję białka hamującego produkcję melaniny (jest jeszcze jeden, tzw. KID, którego udział w łaciatości psów nie jest w pełni udowodniony). Gen ten występuje zatem w dwu odmianach. S - brak łaciatości (strefy braku pigmentacji na przedpiersiu i na łapach mogą wystąpić praktycznie u wszystkich ras), oraz s (sP) . Forma recesywna s musi wystąpić jako homozygota ss, aby skrajna łaciatość (white spotting) wystąpiła. Dla nas ma to o tyle praktyczne znaczenie, że każdy JRT, czy PRT musi być homozygotą ss. Jeśli nie jest, jest mieszańcem i nie odgrywa dla hodowli naszych ras żadnej roli. Inaczej ma się sprawa z rozległością znaczeń. Niektórzy z nas doświadczyli już, że rodzice skrajnie łaciaci z ograniczonymi znaczeniami nie koniecznie muszą dawać potomstwo o tej samej wartości cechy. Kojarzenie sw x sw wg. przyjętych przez Little'a domniemanych alleli musiałoby w efekcie dać wyłącznie potomstwo ze skrajnie ograniczonymi znaczeniami.. Miot K z w hodowli „Biała Sfora" https://sites.google.com/site/ziomilka/szczeniaki4, lub miot H w hodowli „Mysia Zagłada" http://www.mysia-zaglada.pl/mioth.html nie dadzą się tym mechanizmem wyjaśnić. Fenotypy (wygląd zewnętrzny) rodziców w niczym nie uzasadnia rozległości znaczeń części szczeniąt. Dlaczego? Już z wyniku pracy M. Allen z 1914 można by wnioskować, że wielkość pigmentowanych partii ciała nie jest skokowa.

Wprawdzie znaczenia z reguły obejmują głowę, nasadę ogona i partie grzbietowe, lecz rozmieszczają się w sposób zupełnie przypadkowy. Wielkość, lokalizacja znaczeń i ich kształt, to swoiste „linie papilarne" Russelli. Nigdy nie są takie same. Jest to typowa cecha poligeniczna, zależna od większej ilości genów modyfikujących, działających na plus, lub na minus. Jak się dziedziczą takie cechy opisałem w artykule „Czytamy rodowód – cechy ilościowe".

Fakt ten ma swoją negatywną i pozytywna stronę. Nigdy w 100% nie można przewidzieć wyniku, gdyż mogą się zdążyć w miotach przypadki skrajne. Pozytywne jest to, że nie musimy hodowlanie wiele kombinować. Zdecydowana ilość przypadków będzie się trzymać średniej statystycznej stosowanej puli genetycznej. Regulacja też jest prosta. Słabo wybarwione egzemplarze należy kojarzyć z lepiej wybarwionymi. Zwiększy się tym w genotypie potomka ilość modyfikatorów plus. Oczywiście nie będzie to dotyczyć każdego szczenięcia w miocie. Natomiast kojarzenie rodziców skrajnych przez wiele pokoleń na tyle zawęzi możliwości genetyczne, że białe będą normą. Obserwujemy to obecnie u PRT. Mam nadzieję, że w przypadku JRT do tego nie dojdzie. Warunkiem jest jednak odpowiedni dobór hodowlany, oraz nie mylenie wzorca JRT z wzorcem PRT przez sędziów.

Źródła:

Sheila M. Schmutz,Tom G. Berryere and Dayna L. Dreger; MITF and White Spotting in Dogs: A Population Study, J Hered (2009) 100 (suppl 1):S66-S74.

Copyright

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Oceń ten wpis:
Dziedziczenie maści u JRT i PRT w praktyce. Część ...
The Dandie Dinmont Terrier Its History and Charact...

Podobne wpisy

 

Komentarze (5)

  1. Gość

For the most part the clinical signs vary after some time for no evident reason, and numerous somewhat influenced puppies will exceed the condition before a year ago, albeit some may have changeless scars all over legs. essay writing service. In...

For the most part the clinical signs vary after some time for no evident reason, and numerous somewhat influenced puppies will exceed the condition before a year ago, albeit some may have changeless scars all over legs. essay writing service. In extremely influenced mutts, the condition is dynamic and these canines may must be euthanized because of serious muscle decay and related issues, for example, a failure to eat and drink legitimately, which might be confounded by pneumonia.

Czytaj więcej
  Gość
  1. Gość

thanks
good

  Gość
  1. Gość

Apple GarageBand for windows 10 is a great music production studio for those who are looking for a software utility to help take their music production to the next level.

  Gość
  1. Gość

For examining the rules, we would begin our discourse by clarifying the initial step that is 'Examination'. It incorporates two primary procedures that are research and conceptualizing, each of them is talked about independently. Buy...

For examining the rules, we would begin our discourse by clarifying the initial step that is 'Examination'. It incorporates two primary procedures that are research and conceptualizing, each of them is talked about independently. Buy dissertations online

Czytaj więcej
  Gość
  1. Gość

Awesome article! This is the kind of data that should be shared over the web. Disgrace on the look for motors for the time being not situating this set up higher! Go ahead finished and visit my site. Cheap Dissertation Writing Service

  Gość
There are no comments posted here yet

Skomentuj

Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
0 Characters
Załączniki (0 / 3)
Share Your Location